A nie słyszeliście plotek o chęci ze strony UE delegalizacji kryptowalut? i wprowadzenia sporych sankcji za ich używanie
Na początku grudnia w brytyjskiej prasie pojawiła się informacja że rząd UK i inne rządy EU planują uregulować sprawę kryptowalut. Nie ma żadnej mowy o delegalizacji czy sankcjach. Chodzi im o opodatkowanie (tak jak inne zyski kapitałowe), przeciwdziałanie praniu brudnych pieniędzy i przeciwdziałanie finansowaniu terroryzmu. Przynajmniej takie są złażenia teoretyczne. Ma to być wprowadzone w przeciągu kilku miesięcy.
https://www.theguardian.com/technology/2017/dec/04/bitcoin-uk-eu-plan-cryptocurrency-price-traders-anonymityJestem ciekaw jak chcą wprowadzić regulacje i opodatkowanie, bo więcej niż "dobrowolność" to nie widzę możliwości. Czy od teraz powinnismy ise obawiac sprawdzania każdego ruchu w internecie? Czy juz instalować server proxy?

A jaki to problem. Większość w którymś momencie będzie chciała wymienić krypto na FIAT. A to już można upilnować. Z resztą to i tak było pewne od samego początku. Teraz jest ważne oby to było jak najmniej uciążliwe. Internet też miał być wolny i anonimowy. A co wyszło?
ostatnio w telewizji wyswietlali reklamy ze krypto to bańka i niepewna inwestycja, banki przerazone tym ze ludzie nie beda juz trzymac u nich pieniedzy wystosowali reklame uwazaj na krypto bla bla, poprostu sie boja ze luudzie przestana u nich trzymac swoje oszczednosci a kazdy kto jest kumaty wie ze banki sa wyplacalne do pewnego momentu.
Ta reklama to typowy dupochron. Na fali bańki krypto będzie coraz więcej scamu. Wiele osób straci kasę. A jak będą drzeć gębę że ich oszukano to im odpowiedzą że przecież ostrzegaliśmy.
