...
Nie rozumiem co masz na myśli w związku z wyciągnięciem większości z giełd?
...
A czy to przypadkiem nie Ty przybliżyłeś nam teorię kreacji BTC przez giełdy - w tym wypadku - ograniczania ilości BTC trzymanych na giełdzie liczba "wykreowanych" jednostek w obrocie spadnie czyli cena idzie w góre ;-)
Dążę do tego, że istnieją cykle koniunkturalne a obecna hossa powoli się kończy. Trudno więc oczekiwać, że wykresu to nie ruszy i dalej będzie podążał swoimi falami jeśli warunki globalne się zmienią.
Przez chwilę myślałem że pisząc ograniczasz się do rynku krytpo i pomyślałem sobie: "K!@#a jeżeli minus 90% jest dopiero końcem hossy to jak będzie wyglądać bessa!!!???"

Dopiero po chwili skumałem że mówisz o szerokiej sytuacji gospodarczej i tym jak mocno BTC i inne krypto będą od niej zależne...
...
Cena będzie bardziej wypadkową rozwoju krypto (etfy, bakty, lightning network), cyklów koniunkturalne na światowych rynkach, grymasów wielorybów i dopiero na końcu spadek inflacji.
...
O ile w ostatnim roku rozwój krypto (który trwa nieprzerwanie) okazał się czynnikiem pozbawionym wpływu na ceny, mam nadzieję że w długim okresie jego udział pozostanie istotny.
Chociaż ja bardziej dopatruję się tutaj nie tyle rozwoju w kontekście technologii lecz rozszerzenia adaptacji krypto wśród "zwykłych ludzi" jeżeli uda się to osiągnąć nie mam wątpliwości że marketcap spuchnie do wartości wydających się dzisiaj absurdalnymi.
Rynek krypto (w aspekcie masowej adaptacji) jest ciągle w powijakach - dużo ludzi już słyszało o bitcoine ale mało kto o blockchaine, jestem przekonany, że gdybym poprosił setkę moich znajomych/członków rodziny z reala o wymienienie pięciu kryptowalut myślę że nie uzbierałbym nawet pięciu osób które sprostały by temu zadaniu...
Więc kiedy naprawdę zaczniemy używać blockchaina i jego aspekt spekulacyjny przestanie być podstawowym - to będzie czas prawdziwych szczytów... (oczywiście istnieje ciągle szansa że pojawi się inna technologia która zatrzęsie rynkiem na tyle że dzisiejsze krypto zachowają wartość jedynie kolekcjonerską, ale biorąc pod uwagę ilość kasy wpompowanej w rozwój tej technologii oraz rozmiary społeczności wokół krypto - raczej nie nadejdzie ona z dnia na dzień)